Rynek

Śmieci pod napięciem

Jak się pozbyć zmywarki i telewizora, czyli zmiany na polskim rynku elektrośmieci

Za nielegalne pozbycie się elektrośmieci grożą kary, nawet do 5 tys. zł, ale to raczej w teorii. Za nielegalne pozbycie się elektrośmieci grożą kary, nawet do 5 tys. zł, ale to raczej w teorii. Tomasz Rytych / Reporter
Czy stare lodówki i pralki przestaną wreszcie zapełniać nasze lasy, trafiać do zwykłych skupów złomu, niszczyć środowisko? Rynek elektrośmieci w Polsce jest dzisiaj chory, więc politycy obiecują zmiany. Nie pierwszy raz.
Polityka

Na warszawskim osiedlu Bródno zimą tego roku wylądował ufoludek. Był wyjątkowy, w całości składał się z elektrośmieci, fragmentów zużytych urządzeń AGD i RTV. Ufoludek wzbudził zainteresowanie, nawet sympatię mieszkańców. Postawił też na baczność służby drogowe, które uznały go za nielegalnego sublokatora. Ufoludek miał być formą happeningu, a przypadkiem dobrze zilustrował sytuację na naszym rynku elektrośmieci. Tak jak nie wiemy, z jakiej planety przyleciał, tak samo pozostaje zagadką, co dzieje się w Polsce z dużą częścią zużytego, elektrycznego i elektronicznego sprzętu.

Polityka 25.2015 (3014) z dnia 16.06.2015; Rynek; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmieci pod napięciem"

Czytaj także

Społeczeństwo

3 miesiące. Tyle mieli żyć więźniowie z pierwszego transportu do Auschwitz

Są młodzi i zdrowi, więc mają przed sobą ze 3 miesiące życia. Na wolność wyjdą przez komin krematorium. Taką przyszłość przepowiadano 728 pierwszym więźniom w Auschwitz.

Marcin Kołodziejczyk
18.06.2010