Jaka przyszłość czeka polski transport rzeczny

Nie tędy woda
Ekonomiści przestrzegają: cud gospodarczy, który ma się dokonać za sprawą regulacji rzek, jest bardziej niż wątpliwy.
Mający propagować transport wodny pokazowy rejs barką udał się, ponieważ załadowano na nią puste kontenery.
Adam Warżawa/PAP

Mający propagować transport wodny pokazowy rejs barką udał się, ponieważ załadowano na nią puste kontenery.

W kwietniu br. wyruszył Wisłą z Gdańska do Warszawy 70-metrowy zestaw – pchacz i barka z 20 kontenerami oraz grupką pasażerów. Po drodze zawijali do wszystkich portów wiślanych. Były przemówienia, dyskusje o przyszłości żeglugi rzecznej, pokazy wyładunku i załadunku kontenera. „Niebieski kontener niczym jaskółka zmian” – pisał poetycko sprawozdawca „Dziennika Bałtyckiego” – gazety, która od kilku lat prowadzi akcję na rzecz przekształcenia Wisły w autostradę wodną.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj