Rynek

Za nierówności nasze i wasze

Co wynikało z „Kapitału w XXI wieku” Piketty'ego

Happening aktywistów podczas szczytu państw G20 w australijskim Brisbane. Napis na tablicy: Uwaga! Rosnące nierówności. Happening aktywistów podczas szczytu państw G20 w australijskim Brisbane. Napis na tablicy: Uwaga! Rosnące nierówności. Daniel Munoz / Getty Images
Cztery lata temu Thomas Piketty pokazał, jak rozmawiać o dochodach w XXI w. Na razie jednak na rozmawianiu się skończyło. Na razie.
Thomas Piketty ze swoją książką.Metin Pala/Anadolu Agency/Getty Images Thomas Piketty ze swoją książką.

Trzy miliony sprzedanych egzemplarzy robi wrażenie. Zwłaszcza jeśli rzecz dotyczy grubej książki pełnej ekonomicznych wykresów. Ale „Kapitał w XXI wieku”, po raz pierwszy opublikowany w 2013 r., miał jedną niepodważalną zaletę, która otworzyła mu drogę na listę bestsellerów. Czterdziestoparoletni profesor ekonomii z Paryża opowiedział tu coś, co inni tylko przeczuwali albo mieli gdzieś na końcu języka, ale jakoś nie potrafili wyrazić. A Piketty potrafił. Pokazał, że nierówności ekonomiczne we współczesnym rozwiniętym świecie rosną.

Polityka 47.2017 (3137) z dnia 21.11.2017; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Za nierówności nasze i wasze"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001