Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Chore świnie idą na Świnoujście

Wirus ASF coraz większym zagrożeniem

Niemieckie Stowarzyszenie Rolników żąda, aby 70 proc. dzików zostało już teraz zastrzelonych. Niemieckie Stowarzyszenie Rolników żąda, aby 70 proc. dzików zostało już teraz zastrzelonych. Piotr Kamionka / Reporter
Cud nad Wisłą się nie zdarzył. Zarażone chorobą ASF dziki sforsowały rzekę i prą na Zachód. Niemieccy i duńscy farmerzy patrzą na to z niepokojem. Wirus może zrujnować największych europejskich producentów wieprzowiny.
Wykrycie wirusa choćby tylko u jednej świni oznacza konieczność zabicia ich wszystkich w gospodarstwie.Agencja Wschód/Forum Wykrycie wirusa choćby tylko u jednej świni oznacza konieczność zabicia ich wszystkich w gospodarstwie.

Chorą padlinę znaleziono na warszawskim Żoliborzu. Można się było pocieszać, że to tylko pojedyncze sztuki. Kiedy jednak postanowiono co dwa tygodnie przeczesywać lasy wokół Góry Kalwarii, padłych dzików naliczono już 200 – informuje Krzysztof Jażdżewski, zastępca głównego lekarza weterynarii. W lasach podwarszawskich rozwieszono na drzewach ostrzeżenia przed afrykańskim pomorem świń – ASF. Dla ludzi choroba jest niegroźna, ale dla producentów świń groźni stali się ludzie i psy, mogący wirusa przenosić nieświadomie.

Polityka 16.2018 (3157) z dnia 17.04.2018; Rynek; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Chore świnie idą na Świnoujście"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?