Rynek

Łóżka czekają na głos

Kolejne szpitale padają ofiarą politycznych walk

Do wyborców dociera sygnał, że aby mieć lepszą służbę zdrowia, muszą wybrać właściwy samorząd. W przeciwnym razie trzeba się będzie leczyć za pieniądze. Do wyborców dociera sygnał, że aby mieć lepszą służbę zdrowia, muszą wybrać właściwy samorząd. W przeciwnym razie trzeba się będzie leczyć za pieniądze. Konstantin Petrov/Alamy Stock Photo / BEW
Przybywa nowych szpitali, które nie leczą. Nie dostały z NFZ kontraktu. Powstały niepotrzebnie, czy może pacjenci padają ofiarą brutalnej walki o władzę w samorządach?
Premier, mocno zaangażowany w kampanię wyborczą, wprost obiecuje rządową pomoc, ale tylko tym samorządom, które będą współpracować z rządem.Jacek Szydłowski/Forum Premier, mocno zaangażowany w kampanię wyborczą, wprost obiecuje rządową pomoc, ale tylko tym samorządom, które będą współpracować z rządem.

Do lipca na artroskopię czy planowe zabiegi chirurgiczne, wykonywane bez konieczności hospitalizacji, mieszkańcy Woli czy Bemowa w Warszawie zapisywali się do publicznego szpitala Attis przy ul. Górczewskiej. Oczywiście w ramach NFZ, za darmo. Szpital miał kontrakt na 1,5 tys. zabiegów rocznie. W lipcu go stracił, placówki nie zakwalifikowano też do sieci szpitali gwarantującej finansowanie. Pacjenci, którzy byli zapisani na zabiegi w późniejszych terminach, dostali pisma z NFZ, że zabieg mogą wykonać w Mławie albo w innym mieście na Mazowszu.

Polityka 40.2018 (3180) z dnia 02.10.2018; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Łóżka czekają na głos"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021