Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Nieustraszeni pogromcy smogu

Najdalej poszedł Kraków, gdzie od września obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Najdalej poszedł Kraków, gdzie od września obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Beata Zawrzel / Reporter
Walczących o czyste powietrze nad Polską przybywa, ale na smog to na razie nie działa.
Problem smogu jest problemem globalnym, ale żeby z nim walczyć, powinniśmy działać lokalnie.Tomasz Kawka/EAST NEWS Problem smogu jest problemem globalnym, ale żeby z nim walczyć, powinniśmy działać lokalnie.

Antysmogowe aplikacje w naszych telefonach zaczęły dawać pierwsze sygnały o przekroczonych normach skażenia powietrza. To znak, że nadeszła jesień i zaczął się sezon grzewczy. Dymy z domowych pieców, kominków, osiedlowych kotłowni i miejskich ciepłowni mają największy wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy. W indywidualnych gospodarstwach domowych w ciągu roku spalane jest ok. 10 mln ton węgla różnej jakości i ok. 8 mln ton drewna. Wraz z ciepłowniami i elektrociepłowniami rocznie spalane jest w celach grzewczych 24 mln ton węgla.

Do tego dokłada się też ruch drogowy, drugi składnik tzw. niskiej emisji, czyli tych zanieczyszczeń, które są emitowane z najniżej położonych źródeł (poniżej 40 m). Ruch jest coraz bardziej intensywny, a każdego roku na ulicach naszych miast przybywa kolejnych setek tysięcy wysłużonych aut sprowadzonych z zachodniej Europy.

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Raport CSR; s. 42
Reklama