Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Rynek

Ciemne niebo nad Berlinem

Berlin: jak trudno dziś zbudować lotnisko

Lotnisko Berlin Brandenburg i samoloty pasażerskie, które z powodu koronawirusa mają przerwę w lataniu. Lotnisko Berlin Brandenburg i samoloty pasażerskie, które z powodu koronawirusa mają przerwę w lataniu. Getty Images
Nowy, wielki port lotniczy Berlin Brandenburg jest wreszcie gotowy. Ale fety nie będzie. Powstawał aż 14 lat (9 lat po terminie). Kosztował majątek, ponad 6 mld euro. I dalej będzie potrzebował państwowej kroplówki.
Lech Mazurczyk/Polityka

W sobotę, 30 października 2020 r. na dwóch równoległych pasach startowych mają równocześnie wylądować samoloty linii Lufthansa i easyJet: dwaj najważniejsi użytkownicy berlińskiego portu. To w zasadzie jedyna atrakcja (i to też, jeśli dopisze pogoda) podczas oficjalnego otwarcia nowego lotniska pod Berlinem imienia Willy’ego Brandta. Nowy port rusza z wieloletnim opóźnieniem i zdążył już przejść do historii jako symbol porażek Niemców przy realizacji wielkich projektów infrastrukturalnych.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Rynek; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "Ciemne niebo nad Berlinem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >