Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Strategia Demograficzna 2040. Pustosłowie zamiast polityki prorodzinnej

Mateusz Morawiecki, Marlena Maląg i Barbara Socha prezentują Strategię Demograficzną 2040. Mateusz Morawiecki, Marlena Maląg i Barbara Socha prezentują Strategię Demograficzną 2040. Adam Guz / Kancelaria Prezesa RM
W Strategii Demograficznej 2040 nie ma nic, co pozwoliłoby mieć nadzieję, że Polacy będą chcieli i mogli mieć więcej dzieci, a za niecałe 20 lat ludność naszego kraju przestanie się kurczyć. Nie pochwalił jej ani jeden demograf, premier – jak zwykle – chwalił się sam.

Polacy marzą o rodzinie dwa plus trzy, z psem oraz domkiem na przedmieściu – uważa wiceminister rodziny Barbara Socha. Nie bardzo wiadomo, skąd to wie, może z amerykańskich filmów, bo z żadnych badań to nie wynika. Eksperci wiedzą natomiast dość dokładnie, jakie są przyczyny, że Polacy decydują się mieć więcej dzieci na emigracji niż we własnym kraju. Z przedstawionej przez premiera Morawieckiego Strategii Demograficznej 2040 nie wynika, że te przyczyny zostaną usunięte. To, co szumnie nazywa strategią, jest po prostu zbiorem obietnic zawartych już w

  • demografia
  • in vitro
  • Mateusz Morawiecki
  • mieszkanie plus
  • Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej
  • Polski Ład
  • Reklama