Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Rynek

Słoneczna strona mocy

Fotowoltaiczny boom

Boom energetyki słonecznej sprawił, że w ciągu kilku lat niemal od zera doszliśmy do ponad 5 GW mocy zainstalowanej (w czerwcu było 5232 MW). Boom energetyki słonecznej sprawił, że w ciągu kilku lat niemal od zera doszliśmy do ponad 5 GW mocy zainstalowanej (w czerwcu było 5232 MW). Przemek Świderski / Reporter
Już ponad 600 tys. polskich rodzin zainwestowało w panele fotowoltaiczne, tworząc domowe elektrownie. Jedni z braku zaufania do państwowej energetyki, inni skuszeni ulgami i dotacjami, z nadzieją, że zarobią na sprzedaży prądu. I zrobił się problem.
Dziś tym, co najbardziej fascynuje Polaków w energii słonecznej, są nie zaawansowane technologie, ale pieniądze.EAST NEWS Dziś tym, co najbardziej fascynuje Polaków w energii słonecznej, są nie zaawansowane technologie, ale pieniądze.

Budżet tegorocznej, trzeciej edycji programu „Mój Prąd” został już niemal wyczerpany. Z ogromnej kwoty 534 mln zł, którą przeznaczono na dofinansowanie 178 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych, zostało do rozdysponowania jedynie ok. 7,5 mln zł” – informował na początku października Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), przewidując, że pozostała kwota wystarczy na dofinansowanie 2,5 tys. instalacji, a więc zniknie w ciągu dwóch dni.

Trwający od kilku lat fotowoltaiczny boom sprawił, że i tym razem chętnych było więcej niż pieniędzy.

Polityka 42.2021 (3334) z dnia 12.10.2021; Rynek; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Słoneczna strona mocy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >