Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Rynek

Zboże na morza

Nowy zbożowy szlak potrzebny od zaraz. Nie będzie łatwo

Płonące zboże w silosach w obwodzie donieckim. Płonące zboże w silosach w obwodzie donieckim. Serhii Nuzhnenko/Reuters / Forum
Rosjanie uwięzili miliony ton ukraińskiego ziarna, które miało zostać wyeksportowane drogą morską. Unia oferuje więc Ukrainie lądowe „trasy solidarności”, którymi zboże może dotrzeć do odbiorców. Polska zgłasza gotowość stania się transportowym hubem. Łatwo obiecać, trudniej zrobić.
Targ zbożowy w New Delhi – wiele krajów azjatyckich i afrykańskich jest uzależnionych od dostaw z Ukrainy.Sonu Mehta/Hindustan Times/Getty Images Targ zbożowy w New Delhi – wiele krajów azjatyckich i afrykańskich jest uzależnionych od dostaw z Ukrainy.

David Beasley, dyrektor wykonawczy Światowego Programu Żywnościowego ONZ, nie ma wątpliwości, że rosyjska blokada ukraińskich portów to „wypowiedzenie wojny światowemu bezpieczeństwu żywnościowemu”. Przed rosyjską agresją Ukraina eksportowała 4,5–6 mln ton towarów rolnych miesięcznie – głównie pszenicy, kukurydzy i oleju słonecznikowego.

W elewatorach czeka jeszcze ok. 40 mln ton ziarna, z czego połowa powinna pilnie trafić do odbiorców – głównie na Bliski Wschód i do Afryki.

Polityka 24.2022 (3367) z dnia 07.06.2022; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Zboże na morza"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >