Rynek

Krótki kurs zaciskania pasa

Ceny rosną, nastroje spadają. Krótki kurs zaciskania pasa

Większość Polaków tnie swoje wydatki. Jedynie 31 proc. badanych zadeklarowało, że nie zacisnęło pasa. Większość Polaków tnie swoje wydatki. Jedynie 31 proc. badanych zadeklarowało, że nie zacisnęło pasa. Shutterstock
Zaczęliśmy zaciskać pasa. Jedni z obawy o stan swego portfela, inni z obawy o stan świata i los planety. W najgorszej sytuacji są ci, którym w pasie zaczyna brakować już dziurek.
Ekonomiści wróżą dziś, że inflacja szybko się nie skończy, a zamiast wzrostu gospodarczego czeka nas recesja.scanrail/PantherMedia Ekonomiści wróżą dziś, że inflacja szybko się nie skończy, a zamiast wzrostu gospodarczego czeka nas recesja.

Za oknem upał, a mimo to wielu Polakom zimny pot spływa po plecach na myśl, że już za pół roku nadejdzie zima i będzie trzeba się ogrzać. W stresie żyją szczególnie ci, którzy korzystają z własnego ogrzewania węglowego. Bo mało, że ceny opału oszalały, to jeszcze go nie ma. Rząd apeluje, by nie robić paniki, bo przed zimą węgiel się znajdzie, i to po akceptowalnych cenach. Jeśli nie z polskich kopalń, to przypłyną statki z zaopatrzeniem i opał będzie sprzedawany – obiecywał Jarosław Kaczyński – jak przed kryzysem, czyli po 1 tys.

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Rynek; s. 45
Oryginalny tytuł tekstu: "Krótki kurs zaciskania pasa"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >