Rabaty na prenumeratę cyfrową Polityki

40% lub 50%

Subskrybuj
Rynek

Lekcja z KDT

Fot. Paweł Kula/ PAP Fot. Paweł Kula/ PAP
Dzisiejsze wydarzenia w centrum Warszawy skupiają jak w soczewce wszystkie polskie bolączki.

Po jednej stronie mamy zdesperowanych, ale równocześnie cynicznie łamiących prawo handlarzy, którzy demonstrują pogardę dla wyroków sądowych. Przyzwyczajeni do bezsilnego przez lata państwa, uważają, że mają prawo dyktować warunki jako gospodarze przez zasiedzenie terenu, na którym wiele lat pracowali. Udają, że nie wiedzą, jak cenny jest grunt w samym sercu miasta i jak niewspółmiernie mało do tej pory płacili za możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w takim miejscu. Roszczeniowa postawa, lekceważenie prawa, pogarda dla estetyki przestrzeni publicznej - podobnych przykładów w całej Polsce jest bez liku.

Po drugiej stronie władze samorządowe, które wreszcie postanowiły działać, by przygotować grunt pod budowę drugiej linii metra. Ale przecież mieszkańcy Warszawy pamiętają, ile razy wcześniej kolejni prezydenci i komisarze odwlekali podjęcie decyzji, przedłużali dzierżawę hali, umywali ręce, składali handlarzom obietnice bez pokrycia. Tak właśnie tworzy się w społeczeństwie przekonanie, że władza i tak jest bezsilna, więc można robić swoje i nie przejmować się innymi. A do tego nieustanne zmienianie koncepcji zagospodarowania terenu wokół Pałacu Kultury i Nauki - jeśli samo miasto nie ma szacunku dla swojej przestrzeni publicznej, jak może go wymagać od innych? I znów podobnych przykładów znajdziemy w Polsce wiele.
 

 

Ale jest też trzecia strona, która powinna wstydzić się najbardziej. To politycy różnych partii, na co dzień jakoś niezbyt interesujący się sprawami warszawskimi. Trudno się dziwić desperacji Ludwika Dorna, który wspierając handlarzy próbuje ratować swój polityczny byt. Szczególnie cyniczny okazuje się jednak Paweł Piskorski, sam rządzący przez kilka lat miastem, który nie potrafił bądź nie chciał rozwiązać problemu Placu Defilad.

Dobrze, ze podobnej odwagi nie zabrakło Hannie Gronkiewicz-Waltz. Szkoda, że koszt przecięcia węzła gordyjskiego jest dziś tak wysoki. Ale przecież rachunek rósł przez wiele lat. 
 

 

 

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Polityka przy stole. Symulator kampanii wyborczej i inne planszówki

Kogo znane na co dzień z ekranów i gazet polityczne spory nadal bardziej ekscytują, niż męczą, może sprawdzić swoich sił w ich wersji pudełkowej. Uwaga – wciągają jak prawdziwe.

Michał Klimko
25.11.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną