Skąd się wzięły choinka, kolędy i inne świąteczne zwyczaje?

Wilk na Wilię, czyli dyskretny urok Bożego Narodzenia
Proponujemy krótki niezbędnik świąteczny.
'Pokłon pasterzy', obraz Giorgio da Castelfranco z XVI w.
Wikipedia

"Pokłon pasterzy", obraz Giorgio da Castelfranco z XVI w.

W dawnej Polsce w uczcie wigilijnej brały udział zwierzęta. Bydłu i koniom wynoszono resztki wigilijnego jadła, pisze znakomity badacz staropolskiego obyczaju Jan Stanisław Bystroń. Wychodzono przed dom, żeby rozrzucić trochę jadła także wolnej zwierzynie – wilkom, wróblom. Skąd się to wzięło? Pewno z czasów przedchrześcijańskich. Wierzono, że bydło tak nakarmione nie ulegnie urokom, a wilk zaproszony na Wilię podejdzie pod ludzkie siedziby tylko ten jeden raz w roku. Zapraszano nawet i mróz, bo Boże Narodzenie to święto jednoczące ludzi i przyrodę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną