O bezdomnym, który wygrał pół miliona

ZMARNYCHPOWSTANIE. Półmilioner
Bezdomny Marek wygrywa w loterii i otwiera małą gastronomię obwoźną.
Marek już miewał w życiu pieniądze i wszystkie przegrywał.
Stanisław Ciok/Polityka

Marek już miewał w życiu pieniądze i wszystkie przegrywał.

Teraz wygrana wymaga posiadania jedynie telefonu, nie wiedzy. Pod koniec lutego bieżącego roku na sali wieloosobowej schroniska Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta dla bezdomnych mężczyzn w Lublinie leciał serial telewizyjny o życiu ludzkim przerywany reklamami. Walczyły pasty wybielające z balsamami do wszelkich powierzchni, a kredyt walczył z nagłą pożyczką, czyli bez szału wśród zebranych, aż nagle jest konkret – prezenter Zygmunt Chajzer chwali się, że posiada sporą sumę do rozdania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną