Przedświąteczne szaleństwo zakupów

Święty Mikołaj dobry... dla siebie
Jak wydać przed Świętami pieniądze i poczuć się szczęśliwszym?

Jako dziecko nie mogłem się doczekać wigilijnego wieczoru. Dostawanie prezentów było jedną z najprzyjemniejszych chwil w roku. Choć może nawet ważniejsza od samej wartości materialnej prezentu była przyjemność samego wyczekiwania i zaskoczenia. Od tego czasu minęło parę lat i teraz zamiast tylko czekać na Mikołaja, sam wcielam się w jego rolę. Jak pokazują jednak badania psychologów społecznych, przejście od oczekiwania na Mikołaja do przeistaczania się w niego może być bardzo opłacalne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną