Społeczeństwo

Kasza duma nasza

Pożytki z kaszy

Na kaszę przeznacza się ziarno jęczmienia, owsa, prosa, ryżu, gryki, kukurydzy i pszenicy, usuwając z nich w różnym stopniu składniki nieprzyswajalne przez nasz organizm. Na kaszę przeznacza się ziarno jęczmienia, owsa, prosa, ryżu, gryki, kukurydzy i pszenicy, usuwając z nich w różnym stopniu składniki nieprzyswajalne przez nasz organizm. BEW
Kaszę kocham i jej nienawidzę. Kocham dziś, a nienawidzę we wspomnieniach.
Co dobrego za stołem?Marek Raczkowski/Polityka Co dobrego za stołem?

Kasza gryczana z jajkiem sadzonym jest smakołykiem, do którego tęsknię w czasie podróży po odległych krajach, nieznających innych kasz niż ryż. Myśl o gęsi faszerowanej kaszą z grzybami powoduje we mnie nieposkromiony apetyt. Niskie uczucie niechęci (a nawet nienawiści) budzi zaś wspomnienie z dzieciństwa, gdy dzień w dzień byłem napychany płatkami owsianymi (to też rodzaj kaszy) z mlekiem, na przemian z manną rozrzedzoną odrobiną rosołu.

Gdy dorosłem, zorientowałem się, że istnieją i inne kasze: gryczana, jaglana, pęczak, kukurydziana, a wszystkie one mają też po kilka odmian. Każda zaś – pyszna. Ostatnio palmę pierwszeństwa dałbym kaszy gryczanej podsmażanej na patelni na smalcu ze skwarkami. W ostatniej fazie dodaję odrobinę bulionu i gdy kasza wchłonie płyn, podaję. Najczęściej do zrazów, ale współgra taka kasza i z wieloma innymi mięsami.

Głoszę chwałę kasz i uważam, że to produkt mogący rozsławić polską kuchnię w świecie. I tak było od wieków. Najbardziej popularnym składnikiem polskiej diety były właśnie kasze. Aż do momentu upowszechnienia ziemniaków, co nastąpiło dopiero w XVIII w. Kasze bowiem wyrabiano z żyta, jęczmienia, pszenicy, owsa i gryki, a nawet grochu lub soczewicy, czyli upraw dominujących w polskim rolnictwie.

Ku mojemu zdumieniu w pierwszej (zachowanej) polskiej książce kucharskiej z 1682 r. kasze wspomina się dość rzadko. Jej autor – Stanisław Czerniecki – podaje tylko jeden przepis. Widać dla kogoś, kto opisywał wyrafinowaną i goniącą za nowinkami kuchnię magnacką, kasza – jako nazbyt pospolita – nie była godna uwagi. Jego przepis na kaszę pieczoną to luksusowa wersja tego dania. Kaszę należało ugotować na mleku lub śmietanie, dodać jajka, rodzynki i cynamon, a potem upiec.

W książce kucharskiej pochodzącej z Litwy (mniej więcej z tej samej epoki co „Compendium ferculorum” Czernieckiego) znaleźć już można sporo przepisów: kaszę pieczoną z tatarki, kaszę smażoną na rynce z cukrem i jagły pieczone na rynce. Kasza gryczana była składnikiem słodkich sucharków anyżowych. Pod przepisem na gotowanego szczupaka podano też recepturę na kluski z przetartej kaszy tatarczanej.

Na kaszę przeznacza się ziarno jęczmienia, owsa, prosa, ryżu, gryki, kukurydzy i pszenicy, usuwając z nich w różnym stopniu składniki nieprzyswajalne przez nasz organizm. Zanim wymyślono młyny i zaczęto produkować mąkę, ludzie jadali polewki z kasz, a ziarno nie było czyszczone, tylko łamane lub gniecione.

Są opinie, że kasze leczą. Z kaszy manny, jęczmiennej, jaglanej i grysiku kukurydzianego sporządza się kleiki podawane cierpiącym na choroby przewodu pokarmowego, wątroby, dróg żółciowych, nerek oraz rekonwalescentom po operacjach. Jest to danie lekkostrawne, a przy tym dostarczające węglowodanów.

Spożywanie grubych kasz zapobiega tworzeniu się polipów w jelicie grubym, a co za tym idzie, nowotworów tego narządu.

Według najnowszych badań płatki i otręby owsiane należą do grupy pokarmów mających zdolność obniżania poziomu cholesterolu. Owies zawiera także substancje psychoaktywne, które pomagają w przezwyciężeniu stanów depresyjnych. Przetwory z tego zboża powinni jadać np. starający się zerwać z nałogiem palenia.

Kasza jaglana otrzymywana jest z prosa. Ma ona naturę lekko ocieplającą i polecana jest w chorobach trzustki, wątroby, jelit oraz nerek. Zalecana jest, podobnie jak kasza gryczana, przy wyziębieniu organizmu. Należy do najbardziej lekkostrawnych produktów zbożowych.

Kasza jaglana zawiera lecytynę i rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą zbawienny leczniczy wpływ na stawy. Z kolei kasza jęczmienna polecana jest chorym na cukrzycę, przewlekłe zapalanie oskrzeli, niewydolność krążenia.

Kasza wskazana jest dla osób narażonych na stres – twierdzi miesięcznik „Moda na zdrowie”, więc możemy zapobiegać stresom bądź rozładowywać zdenerwowanie, jedząc kaszę gryczaną, pęczak lub nawet (choć to nieco słabsze lekarstwo) mannę. Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że kasze są po prostu smaczne. Choć niewykluczone, że nigdy nie wpadam w depresję właśnie dzięki miłości do gryczanej. Zwłaszcza gdy w gorące lato towarzyszy jej zimne zsiadłe mleko.

Gęś nadziewana kaszą z grzybami

Gęś, marchew, pietruszka, cebula, 6 suszonych grzybów, łyżka masła, półtorej szklanki kaszy gryczanej, 2 łyżki siekanej zielonej pietruszki, jajko, łyżka masła, plasterek słoniny, sól, pieprz.

1

Gęś sprawić, usunąć pozostałe piórka, odciąć skrzydła. Skrzydła oraz, jeśli są, podroby, ugotować wraz z grzybami, marchwią, pietruszką oraz cebulą i 4 szklankami wody. Powinno po ugotowaniu pozostać 3 szklanki wywaru.

2

Wywar przecedzić. Posiekać wyjęte z wywaru grzyby, dodać kaszę, zieleninę i wywar oraz pokrojony w drobne kawałki plasterek słoniny. Chwilę gotować, aby kasza wchłonęła płyn. Ostudzić, dodać jajko, doprawić solą i pieprzem, wymieszać.

3

Kaszą wypełnić gęś, zaszyć białą bawełniana nicią otwór i piec gęś najpierw w mocno nagrzanym piekarniku, a kiedy się zrumieni, zmniejszyć temperaturę do 180 st. i dopiekać pod przykryciem z folii, od czasu do czasu polewając sosem. Gęś piec tyle godzin, ile ma kilogramów, pod koniec pieczenia odkryć, aby się zrumieniła.

4

Upieczoną gęś najpierw przekroić na połowy, wyjąć kaszę, potem pokroić tuszkę na porcje. Podawać z kaszą ułożoną na tym samym półmisku.

Polityka 30.2012 (2868) z dnia 25.07.2012; Ludzie i style; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Kasza duma nasza"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną