Społeczeństwo

Spokój olimpijski

Igrzyska: widowisko dla mas

Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie. EAST NEWS
Szybciej, wyżej, silniej – tak brzmi wciąż obowiązująca dewiza igrzysk olimpijskich przyjęta sto lat temu. Dzisiaj należałoby jeszcze dopisać: więcej, efektowniej, dla szerszej publiczności.
Kultura masowa potrzebuje wciąż nowych bohaterów, i sport, zwłaszcza w wydaniu olimpijskim, ma ich obficie dostarczyć.David J. Phillip/AP/EAST NEWS Kultura masowa potrzebuje wciąż nowych bohaterów, i sport, zwłaszcza w wydaniu olimpijskim, ma ich obficie dostarczyć.

Sport jest przede wszystkim widowiskiem telewizyjnym. Ostatnie igrzyska olimpijskie zaczynają się od coraz bardziej imponujących ceremonii, a potem napięcie jeszcze rośnie. W Londynie inauguracyjny spektakl przygotował Danny Boyle, zdobywca Oscara za film „Slumdog. Milioner z ulicy” – teraz mógłby być nagrodzony przez Amerykańską Akademię po raz drugi. Reżyser zaprezentował Wielką Brytanię jako kulturalne imperium, z długim i epickim rysem historycznym i całą panoramą cytatów – od Szekspira, przez Beatlesów, po Harry’ego Pottera i clubbing.

Polityka 31.2012 (2869) z dnia 01.08.2012; Temat tygodnia; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Spokój olimpijski"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021