Nowa mowa

Skill

Kiedy olimpijczycy trenowali, tysiące, ba, nawet miliony innych nabijały skilla. Bo rzadko komuś przychodzi do głowy mówić „trenowałem” albo „rozwijałem umiejętności” w odniesieniu do gier wideo. Łatwiej by było powiedzieć „nabierałem wprawy”, ale tego z kolei nie powie o sobie olimpijczyk, bo sygnalizowałoby, że każdy może, że to jakaś rutyna. Tymczasem w grach wideo, szczególnie tych sieciowych, gdzie długie miesiące, a czasem i lata ludzie pracują nad rozwojem swojej wirtualnej postaci, której cechy są wyliczane w punktach i poziomach, rutyna to podstawa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj