Społeczeństwo

Sen nocy letniej

Wieczór 31 sierpnia zapowiadał się atrakcyjnie. Do wyboru, do koloru. W Filharmonii koncert, a w telewizji wywiad z premierem Tuskiem lub mecz piłki nożnej Chelsea–Atletico Madryt. Wybrałem koncert, żeby ukoić stargane nerwy po przeczytaniu w „Gazecie Stołecznej” wywiadu pod tytułem „Cisza nocna jest z PRL-u” – o tym, jak sąsiedzi z Powiśla i straż miejska niszczą Bogu ducha winny klub z powodu hałasów nocnych, które drażnią ich wrażliwe uszy.

Polityka 36.2012 (2873) z dnia 05.09.2012; Felietony; s. 105

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020