Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Jan Englert w „Rzeczpospolitej” o uniwersalnych sensach „Bezimiennego dzieła” Witkacego, które właśnie wystawił w Teatrze Narodowym: „Wszyscy po kolei bohaterowie, którzy uważają, że wpływają na rzeczywistość i kreują ją, w decydującym momencie okazują się marionetkami, bo powstał nowy plan, bo ktoś rył od dołu. A na końcu pokazuje się nieznany szerzej Girtak, który zgarnia całą stawkę. Każde państwo, każde społeczeństwo ma swojego Girtaka”.

Polityka 10.2013 (2898) z dnia 05.03.2013; Polityka i obyczaje; s. 106
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021