Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Mama byłaby szczęśliwa

Pierwotny tytuł dzisiejszego felietonu brzmiał „Odurzeni po żydowsku”, ponieważ nawiązuje do odurzonych w Izraelu (o czym niżej), ale muszę wziąć pod uwagę, że w języku polskim „Żyd” nie dla każdego jest komplementem, więc tytuł zmieniłem, by nikogo nie dotknąć.

Platforma Odurzonych powinna zostać partią ogólnonarodową, tak jak – nie przymierzając – PZPR, która w porywach liczyła 3 mln członków. Była ona stale na coś oburzona, to „coś” wskazywał Komitet Centralny, aż do czasu kiedy partia oburzyła się sama na siebie i sztandar wyprowadziła.

Polityka 12.2013 (2900) z dnia 19.03.2013; Felietony; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >