Społeczeństwo

Karma Kima

Z życia sieci

Kim Dzong Un na wesoło. Kim Dzong Un na wesoło. Internet

Mam nadzieję, że kiedy ten numer POLITYKI trafia do kiosków, Korea Północna nie przeszła jeszcze od słów do czynów. Bo wojna to nic śmiesznego, za to prężenie muskułów – owszem. Szczególnie jeśli biceps to wątły i trzeba nadrabiać miną. Wygrażający nuklearną pięścią Ameryce północnokoreański dyktator Kim Dzong Un stał się najbardziej memogenną postacią ostatnich tygodni. Jedni dostrzegli w nim podobieństwo do dziarskiego skauta z animacji „Odlot”, inni naśmiewają się z technologicznego zaplecza koreańskiej armii, ale najbardziej płodni są ci, którzy chcą wiecznie głodnego Kima po prostu nakarmić.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Syn, który nie rozstał się ze swoją matką – częsta przyczyna małżeńskich kryzysów

Prof. Bogdan de Barbaro o relacjach z teściowymi i teściami, babciami i dziadkami.

Agnieszka Krzemińska
17.04.2019
Reklama