Tusku, nie musisz!

Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, mówi, że ponieważ notowania premiera i jego partii niebezpiecznie spadają, Tusk i Platforma potrzebują „spektakularnego sukcesu”. Moim zdaniem, Donald Tusk – nawet kiedy ma na koncie spektakularne sukcesy, jak choćby 300 mld wywalczonych w Brukseli – to się nimi nie chwali, nie umie tego zdyskontować, a ludzie odpowiedzialni za wizerunek partii i rządu milczą, ponieważ oni, pod przewodem premiera, są ponad to, ponad chwalenie się, gdy jest powód, i ponad bicie się w piersi, kiedy trzeba, oni w ogóle nie są amatorami rozmowy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj