Społeczeństwo

Jak się dziś siedzi

Rozmowa z dr. Karolem Miszewskim, socjologiem, byłym więźniem

„Grypsera osłabła. Im bardziej represyjnie są traktowani członkowie podkultury, tym mniej obwarowują tajemnymi zasadami tworzony przez siebie świat”. „Grypsera osłabła. Im bardziej represyjnie są traktowani członkowie podkultury, tym mniej obwarowują tajemnymi zasadami tworzony przez siebie świat”. Stanisław Ciok / Polityka
Grypsera będzie się utrzymywać, bo na wolności istnieje i zawsze będzie istnieć kultura skazańcza, dla której źródłem prestiżu jest pobicie kogoś, zgwałcenie, przemoc w różnej postaci. Osoby z tego kręgu wprost szczycą się na wolności pobytem w więzieniu - mówi dr. Karol Miszewski, socjolog, asystent na Wydziale Resocjalizacji w Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, były więźień.
„Podczas mego pobytu w więzieniu nie spotkałem się, żeby ktoś coś ukradł z biedy. Oni wchodzą w konflikt z prawem nie po to, żeby im było dobrze, ale – żeby lepiej”.Stanisław Ciok/Polityka „Podczas mego pobytu w więzieniu nie spotkałem się, żeby ktoś coś ukradł z biedy. Oni wchodzą w konflikt z prawem nie po to, żeby im było dobrze, ale – żeby lepiej”.

Barbara Pietkiewicz: – Na pierwszej stronie pana pracy magisterskiej przeczytałam dedykację: dwa imiona.
Karol Miszewski: – To moi znajomi. Jeden z nich był przyjacielem. Wsiedliśmy do samochodu po wypiciu alkoholu. Mieliśmy wypadek. Oni zginęli. Ja prowadziłem. Dostałem cztery lata.

Poznał pan kryminał?
Jak mówił pewien recydywista: „Kto zajebie tak ze dwa lata, ten coś o kryminale może zacząć mówić”.

Polityka 21.2013 (2908) z dnia 21.05.2013; Kraj; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak się dziś siedzi"

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska jako jedyna w Unii nie udostępnia szczepionki HPV

Szczepionka, którą od 12 lat uznaje się na świecie za wybawienie od raka szyjki macicy, w Polsce jest nadal moralnie podejrzana. Wyparowała też z naszego rynku, za co sami jesteśmy sobie winni.

Paweł Walewski
26.08.2019