Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Co tu począć?

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Co piąta para w wieku prokreacyjnym ma problem z niepłodnością. Co piąta para w wieku prokreacyjnym ma problem z niepłodnością. Peter Zelei/Getty Images / FPM
Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.
Bezpłodni katolicy szukają moralnie godziwych sposobów na zajście w ciążę albo kupują reklamowaną przez Kościół naprotechnologię.Design Pics/PantherMedia Bezpłodni katolicy szukają moralnie godziwych sposobów na zajście w ciążę albo kupują reklamowaną przez Kościół naprotechnologię.

Jest ich kilka milionów. Mają problem z niepłodnością, jak co piąta para w wieku prokreacyjnym – ale wierzą. Biorą więc to, co mogą – czyli listę świętych, rozpiskę miejsc słynących z uzdrowień, czasem pasek świętego Dominika. Szukają moralnie godziwych sposobów na zajście w ciążę albo kupują reklamowaną przez Kościół naprotechnologię. Zdesperowani idą na układ z Bogiem i podczas in vitro nie zgadzają się na mrożenie zarodków. Wszyscy marzą o dziecku.

Płacz na stadionie

J.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Kraj; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Co tu począć?"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >