Społeczeństwo

Fanatomia

Fanatyczni kibice Ruchu Chorzów

Kibice Ruchu Chorzów podczas meczu z Cracovią, sierpień 2013 r. Kibice Ruchu Chorzów podczas meczu z Cracovią, sierpień 2013 r. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Oburzacie się na nas? A co wy z tego rozumiecie?
Feta po awansie Ruchu Chorzów do ekstraklasy.Irek Dorożański/Edytor.net Feta po awansie Ruchu Chorzów do ekstraklasy.

Nie jesteśmy kibicami, ale fanatykami. Kibic przyjdzie na własny stadion albo nie przyjdzie, jak mu się nie chce. Fanatyk przyjdzie zawsze. Bijemy się, ale nie dla zadymy. Kiedy trzeba gościa oklepać, klepiemy. Rozumiemy się?!

Wynajmujemy autokary albo pociągi, użeramy się z policją, potem z fanami gospodarzy, potem znów z policją. Wynik meczu to sprawa drugorzędna, liczy się obecność. Jeździmy, żeby wszyscy wiedzieli, że to my przyjechaliśmy. To my, to my, chorzowskie psy! Rozumiemy się?

Czytaj także

Społeczeństwo

Bajki dla suwerena. Dlaczego filmy Patryka Vegi są tak popularne?

Rozmowa z dr. hab. Jackiem Wasilewskim o tym, co takiego wie o Polakach Patryk Vega, czego nie wiedzą inni.

Joanna Cieśla
20.03.2018