Z życia sfer

Polacy określonego typu
Robert Winnicki z Ruchu Narodowego zapowiedział niedawno stworzenie nowego typu Polaka: „zorganizowanego, zdyscyplinowanego, takiego, który będzie miał poukładane w głowie”.

Obawiam się się, że łatwo mu nie będzie, zwłaszcza że słychać opinie, iż nawet niektórzy wypróbowani narodowi działacze zaczynają tracić samodyscyplinę, na skutek czego dochodzi w nich do głosu skłonny do warcholstwa Polak starego typu.

Z prasy dowiaduję się, że ostatnio zdrady i dezercji dopuściła się cała opolska brygada ONR. W liście otwartym członkowie brygady nie kryją, że wykończył ich panujący w środowisku klimat oraz to, że na jednej z imprez integracyjnych pojawiły się „faszyzujące okrzyki, działacze pod zdecydowanie za wielkim wpływem alkoholu, przekleństwa oraz hołota, z którą nic wspólnego nie powinna mieć organizacja odwołująca się do idei narodowej”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną