Społeczeństwo

Filozofia bytu

Filozof na rynku pracy

Jeśli chodzi o absolwentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, najlepiej na rynku pracy radzili sobie absolwenci Instytutu Filozofii i Instytutu Kulturoznawstwa. Jeśli chodzi o absolwentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, najlepiej na rynku pracy radzili sobie absolwenci Instytutu Filozofii i Instytutu Kulturoznawstwa. Mirosław Gryń / Polityka
Abstrakcyjna, nieżyciowa, zbędna – tak postrzegana jest filozofia. Okazuje się jednak, że absolwenci tego kierunku bardzo dobrze radzą sobie na rynku pracy.
„Szkoła Ateńska”, malował Rafael Santi.Wikipedia „Szkoła Ateńska”, malował Rafael Santi.

Arystoteles podkreślał, że filozofia nie ma być ani użyteczna, ani korzystna, bo sama z siebie jest najwyższą wartością. Ale w czasach starożytnych była też ona rozumiana po prostu jako kultura intelektualna, sztuka poprawnego myślenia i mówienia; to, co czyni człowieka bardziej ludzkim. Zdolność krytycznej refleksji i komunikacji jest przydatna także na współczesnym rynku pracy.

Prof. Ryszard Cichocki z Instytutu Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, przyznaje, że sam był w szoku, gdy podsumował prowadzone przez jego zespół badania.

Polityka 10.2014 (2948) z dnia 04.03.2014; Społeczeństwo; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Filozofia bytu"

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020