Społeczeństwo

Dom wariatów

Psychiatria narodowa

W Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie do lekarza psychiatry trzeba czekać około dwóch miesięcy. W Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie do lekarza psychiatry trzeba czekać około dwóch miesięcy. Sławomir Sajkowski / Agencja Gazeta
Na depresję, według ostrożnych szacunków, cierpi od 1,5 do 3 mln Polaków. Ale leczy się tylko ok. 700 tys. W większości prywatnie. Bo w ramach NFZ to właściwie nie jest możliwe.
Psychiatria jest najbardziej niedofinansowaną gałęzią medycyny.Rafał Michałowski/Agencja Gazeta Psychiatria jest najbardziej niedofinansowaną gałęzią medycyny.

Trzy i pół roku temu polski Sejm uchwalił Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego. Jedną z najlepszych reform społecznych w Europie. Tyle że do dziś niezrealizowaną. Sami lekarze psychiatrzy mówią, że są jak dentyści. Bo kto w Polsce leczy zęby, korzystając z NFZ?

Paradoksalnie najlepszą sytuację mają najciężej chorzy psychicznie, wymagający bezwzględnie leczenia szpitalnego. O ile tylko nie wystraszą się katastrofalnych warunków na oddziałach. Bo na przykład w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, klinice o najwyższym stopniu referencyjności, podlegającej bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia, na sufitach grzyb, ze ścian odpadają tynki, bo większość pomieszczeń regularnie jest zalewana, gdy pada deszcz.

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Związek Marii Kazimiery z Janem

Maria Kazimiera d’Arquien, partnerka Sobieskiego w sypialni i dyplomacji.

Jerzy Besala
16.07.2019