Społeczeństwo

Moda polska

Patriotyczna odzież uliczna

Bracia Kamil i Konrad Dietrychowie w koszulkach patriotycznych, które sprzedaje ich rodzinna firma. Bracia Kamil i Konrad Dietrychowie w koszulkach patriotycznych, które sprzedaje ich rodzinna firma. Piotr Małecki
Odzież patriotyczna nie może być zbyt droga, ale też za tania. Pasek parciany z napisem Polska (20 zł sztuka) to byłby szczyt obciachu.
materiały prasowe

W lipcu najlepiej schodziło Powstanie Warszawskie. W wersji klasycznej, czyli z kotwicą na jasnym tle, lub na bogato, czyli kolorowo, z motywami komiksowymi albo przerobionymi zdjęciami z epoki. Koniecznie z Małym Powstańcem i najmodniejszym w tym sezonie hasłem: „Po obiedzie pójdę walczyć, mamo”.

Sprzedawcy w największym internetowym supermarkecie odzieży patriotycznej skleppatrioty.pl zauważyli również wzmożone zainteresowanie koszulkami termoaktywnymi z motywem husarii. To prawdziwe must have w sezonie letnim, bo, jak zapewniają handlowcy, husaria nie tylko „uwydatnia patriotyzm na siłowni”, ale też „skutecznie wyróżnia w tłumie biegających”. No i jest praktyczna, bo można ją nosić dłużej niż Powstanie Warszawskie, które – w odróżnieniu od ponadczasowych Armii Krajowej albo Żołnierzy Wyklętych – już jesienią jest passé.

– W odzieży patriotycznej żyjemy od sezonu do sezonu – zdradza Michał Osiej ze skleppatrioty.pl. Pod koniec sierpnia zaczyna się boom na wzory z kampanią wrześniową i Narodowymi Siłami Zbrojnymi. Połowa września to ruch w segmencie agresji sowieckiej, a początek listopada to oczywiście opróżnianie półek w dziale Święta Niepodległości. Potem jest Boże Narodzenie, czyli wielkie wietrzenie magazynów, i start nowych kolekcji w okolicach lutego, gdy pojawiają się świeże wzory ubrań z hasłami nawiązującymi do 1 marca, czyli Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Potem patrioci szukają czegoś modnego i na czasie w okolicach 13 maja, czyli urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego. Czerwiec to wysyp antykomunistycznych wzorów w rocznicę umów okrągłostołowych, a potem znów przychodzi sezon na Powstanie Warszawskie. I tak w kółko. Ale, jak zapewnia Osiej, polski rynek odzieży patriotycznej jest nieprzewidywalny i w przyszłym sezonie mogą pojawić się nowi bohaterowie albo ważne rocznice, więc kalendarz może się zmienić.

Polityka 31.2014 (2969) z dnia 29.07.2014; Społeczeństwo; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Moda polska"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dzisiejsza bieda jest inna. Pieniądze jej nie przegonią

Według GUS bieda jest w Polsce marginesem: w skrajnym ubóstwie żyje nieco ponad 4 proc. Polaków i tylko 6,5 proc. rodzin wielodzietnych. 500 plus poprawiło statystyki finansowe, ale ci naprawdę najubożsi bardziej niż pieniędzy potrzebują ludzkiej pomocy.

Juliusz Ćwieluch
26.03.2019