Wychowani w homorodzinie

Dzieci pod tęczą
Z badań wynika, że najlepsze, co homopara może zrobić dla wychowywanych przez siebie dzieci, to zawrzeć formalny związek. W Polsce, gdzie takich dzieci jest ok. 50 tys., to wciąż niemożliwe.
W ostatnich latach również i w Polsce wzrasta akceptacja dla les-mam i ojców-gejów.
Andriy Sarymsakov/PantherMedia

W ostatnich latach również i w Polsce wzrasta akceptacja dla les-mam i ojców-gejów.

Dwie mamy: biologiczna (Anna Stępniewska) i ta druga, nazywana „społeczną”, (Kasia), razem od kilku lat. Jedna córka – 5-letnia Lena. – Wyczekane, wymarzone dziecko – mówi Anna, która urodziła dzięki nasieniu znajomego mężczyzny. Egoizm? – Jeśli kobieta nie chce mieć dzieci, to też oskarża się ją o egoizm – mówi. Początkowo rodzinie, zwłaszcza ojcu Anny, trudno było pogodzić się z tym, że jedyna wnuczka będzie dorastać w takim domu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną