Społeczeństwo

Bal na wycieczkowcu

ORP „Ślązak”: wodowanie po 14 latach

Tak się składa, że okręt był już raz wodowany. Tylko wtedy nazywał się ORP „Gawron”. Tak się składa, że okręt był już raz wodowany. Tylko wtedy nazywał się ORP „Gawron”. Łukasz Dejnarowicz / Forum
ORP „Ślązak” to naprawdę piękny okręt. Gdyby go tak jeszcze uzbroić, to byłby i groźny.
Kiedy stoczniowcy, a właściwie to politycy, niemal całkiem rozbroili „Ślązaka”, to któryś ze spawaczy rzucił, że piękny nam wyszedł wycieczkowiec. No i tak już zostało.Piotr B. Stareńczak/KFP Kiedy stoczniowcy, a właściwie to politycy, niemal całkiem rozbroili „Ślązaka”, to któryś ze spawaczy rzucił, że piękny nam wyszedł wycieczkowiec. No i tak już zostało.

Jak się woduje jeden okręt na 20 lat, to nie dziwi, że ludzie są w nerwach. Formalnie wojsko się postarało, bo chociaż okrętów nie zamawiali przez lata, to jednak w regulaminach i ceremoniach trudno naszą armię zagiąć. Stosowne przepisy niby są, ale bez wyćwiczonego nawyku, to zawsze jakiś lęk zostaje. Budowniczy okrętu wziął sprawy we własne ręce i już kilka dni przed wodowaniem eksperymentował z butelkami szampana. Konkretnie to było Sowietskoje Igristoje, bo stocznia w upadłości i nie ma co pieniędzmi szastać.

Polityka 28.2015 (3017) z dnia 07.07.2015; Społeczeństwo; s. 31
Oryginalny tytuł tekstu: "Bal na wycieczkowcu"

Czytaj także

Ja My Oni

Sarmata, hipis, mundurowy? Polskie wzorce męskości

Dr hab. Wojciech Śmieja o tym, jak ukształtował się osobliwy, polski wzorzec tak zwanego prawdziwego mężczyzny.

Ewa Wilk
30.09.2020