Społeczeństwo

Pszczoły poszły

Letnicy pozywają pszczelarza z małopolskiego Jaszczurowa

Pszczelarz Mieczysław Jamróz Pszczelarz Mieczysław Jamróz Marcin Kołodziejczyk / Polityka
Uciążliwe przeloty pszczół Mieczysława Jamroza naruszają relaks letników we wsi Jaszczurowa.
Kto był pierwszy: pszczelarze czy letnicy? – pyta pszczelarz Jamróz.Tom Vadenbosch/Wikipedia Kto był pierwszy: pszczelarze czy letnicy? – pyta pszczelarz Jamróz.

Weźmie się podziurawioną blaszaną puszkę, mówi pszczelarz Jamróz rozgoryczony po przegranej sprawie sądowej, nasypie do środka siarki, dołoży drewienek, rozpali, wsadzi to do ula i wysiarczy pszczoły na śmierć. Będzie się przechodzić ze śmiercią od pnia do pnia. Zrobi się pszczołom łagodnej rasy krainka komorę gazową na wzór tej, którą można obejrzeć w pobliskim muzeum Auschwitz-Birkenau.

• • •

Siedzi sam w gorący dzień w półmroku wadowickiej kawalerki, w zasięgu ręki ma akta sprawy sądowej i literaturę pszczelarską.

Polityka 32.2015 (3021) z dnia 04.08.2015; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Pszczoły poszły"
Reklama

Czytaj także

Świat

Wielka Brytania była liderem szczepień. Więc co poszło nie tak?

Chociaż szczepi się rekordowo wielu młodych i rozważane jest wprowadzenie nakazu kłucia pracowników domów opieki, to wirus nie ustępuje. Wariant delta się szerzy, a Boris Johnson znów jest w ogniu krytyki.

Mateusz Mazzini
19.06.2021