Urlop na Instagramie i Facebooku

Wakacje na pokaz
Wyjeżdżamy na wakacje, ale zostajemy w jednym miejscu. Gdziekolwiek jedziemy – pod namiot na Mazury, na plażę z parawanem czy do Egiptu na all inclusive – tak naprawdę nie ruszamy się z internetu.
Za niewielkie sumy sprzedawane są w Paryżu lub Rzymie selfie sticki, czyli kijki do selfie, na których mocujemy smarftona lub aparat fotograficzny.
Matthew Lloyd/Bloomberg/Getty Images

Za niewielkie sumy sprzedawane są w Paryżu lub Rzymie selfie sticki, czyli kijki do selfie, na których mocujemy smarftona lub aparat fotograficzny.

Wszechobecność aparatów fotograficznych skłania do wniosku, że czas jest ciągiem ciekawostek, zdarzeń zasługujących na sfotografowanie” – pisała pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia amerykańska pisarka i eseistka Susan Sontag. Od tamtego czasu w kwestii samej fotografii wiele się zmieniło, bo zdjęcia robimy już nie tylko aparatami fotograficznymi, ale też (a może głównie) smartfonami. Lecz słowa Sontag nadal wydają się aktualne. W 2013 r. słowo „selfie” oznaczające w języku angielskim zdjęcie, które wykonuje się samemu sobie (w Polsce określane w ludowym slangu jako „samojebka”), zostało uznane za słowo roku przez redaktorów Oxford Dictionary.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną