Społeczeństwo

Dzień żywych trupów

Kawiarnia literacka

Najbardziej spauperyzowaną branżą dzisiejszych czasów jest publicystyka.

Kiedyś publicystą była osoba, która miała sprecyzowane, klarowne poglądy i potrafiła je wyrazić na piśmie za pomocą jasnego, przejrzystego stylu. Ta osoba robiła to zawodowo, dostawała za to pieniądze, jej głos był wyraźny, słyszalny i stanowił dla odbiorców tejże punkt odniesienia. Dzisiaj publicystą jest każdy, kto ma Facebooka i wyraża na nim swoje poglądy – za darmo, wolny od kagańców szeroko pojętej drukowalności i poprawności politycznej.

Publicyści starej daty, ci od felietonów i esejów, stają się zbędni.

Polityka 40.2015 (3029) z dnia 29.09.2015; Kultura; s. 89
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzień żywych trupów"

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019