Nowa mowa

Zaoranie
Polityka

Każde zwycięstwo musi jakoś zostać nazwane. To wyborcze sprzed kilku tygodni, gdy władza przesunęła się na prawo, zyskało w internecie miano „zaorania”. Komentarze „zaorani” albo „samozaoranie” rzucane były głównie w stosunku do polityków przegranej Platformy Obywatelskiej i głównie przez zwolenników Prawa i Sprawiedliwości – jako wyraz ostatecznego zwycięstwa swoich i pogrążenia się przeciwnika. Choć pojawiały się i w innych kontekstach.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj