Społeczeństwo

Malarze wszystkich świętych

Pisanie ikon: zajęcie nie tylko dla mnichów

Procesja w Siematyczach. Ikony, kojarzone z prawosławiem, dziś stają się popularne wśród katolików, a ich malowanie nabiera czasami cech popkulturowych. Procesja w Siematyczach. Ikony, kojarzone z prawosławiem, dziś stają się popularne wśród katolików, a ich malowanie nabiera czasami cech popkulturowych. Dariusz Myhan
Kiedyś tworzeniem ikon zajmowali się ascetyczni mnisi. Dziś każdy może zostać ikonopisarzem.
Jarosław Wiszenko, wzięty malarz ikon z Mielnika nad Bugiem, w cerkwi w Międzylesiu koło Jabłeczna, którą zdobił w 2015 r.Dariusz Myhan Jarosław Wiszenko, wzięty malarz ikon z Mielnika nad Bugiem, w cerkwi w Międzylesiu koło Jabłeczna, którą zdobił w 2015 r.

Najpierw dzwoni ksiądz lub batiuszko: Panie Jarku, jest sprawa. Wtedy Wiszenko bierze dwa wędkarskie teleskopy i jedzie. Teraz są mierniki laserowe, żeby ustalić wysokość ścian. Ale on woli swoją metodę. Związuje taśmą sztywną 6-metrową wędkę, z którą wiosną chodzi nad Bug łowić klenie, z drugą, krótszą, cienką i lekką. W ten sposób ma 10-metrową miarkę. Wystarczy, żeby obmierzyć całą świątynię.

Potem robi projekt: jaki święty i w jakiej wielkości ma być na ścianie.

Polityka 51/52.2015 (3040) z dnia 15.12.2015; Na własne oczy; s. 164
Oryginalny tytuł tekstu: "Malarze wszystkich świętych"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020