Społeczeństwo

Młyn w policji

PiS czyści policyjne kadry

Wielka przebudowa w policji przypomina wojnę błyskawiczną. Wielka przebudowa w policji przypomina wojnę błyskawiczną. Marcin Bielecki / PAP
Policja przechodzi rewolucję. I do tego sterowaną ręcznie przez rządzących polityków.
Skończyła się w polskiej policji pogoda dla kobiet. Nadal będą przyjmowane do szkół policyjnych, ale czeka je potem trudna droga do awansu.Jacek Turczyk/PAP Skończyła się w polskiej policji pogoda dla kobiet. Nadal będą przyjmowane do szkół policyjnych, ale czeka je potem trudna droga do awansu.

Bez zgody ministra Zielińskiego nikt nie awansuje i dotyczy to nawet szczebla zastępcy szefa w komendzie powiatowej w anegdotycznych już Kaczych Dołach – mówi wiceszef komendy miejskiej z zachodniej Polski. Każda nominacja jest konsultowana z lokalnymi strukturami PiS, a nawet z hierarchami kościelnymi. Komendantów wojewódzkich pozbawiono kompetencji w zakresie polityki kadrowej.

Jarosław Zieliński jest w MSWiA wiceministrem nadzorującym m.

Polityka 35.2016 (3074) z dnia 23.08.2016; Społeczeństwo; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Młyn w policji"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021