Przez radnego Rafała Piaseckiego, maltretującego żonę, PiS pokazał swą najbardziej obrzydliwą twarz
Przemoc domowa nie ma partyjnych barw. Zdarza się od prawa do lewa. Ale takie przypadki w rodzinach pisowskich posłów mają szczególną wymowę.
Rafał Piasecki
Łukasz Antczak/Agencja Gazeta

Rafał Piasecki

Podczas ostatniej sesji bydgoskiej rady miasta krzesło Rafała Piaseckiego stało puste. Lewicowy radny Jakub Mendry powiesił na nim rękawice bokserskie i szarfę z napisem „Wołanie o miłość”. W piątek przy Wełnianym Rynku, pod biurem Prawa i Sprawiedliwości, odbędzie się pikieta przeciwko przemocy w rodzinie. To efekt nagrań opublikowanych w internecie przez Karolinę Piasecką, żonę radnego, wybranego z list PiS, na których słychać, jak ją bije, poniża, lży, wręcz tresuje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną