MEN chce się pozbyć „problematycznych” dzieci ze szkół. Komu zaszkodzą zmiany w prawie?

Nie – grzeczne dzieci
MEN wpadł na pomysł, jak pozbyć się ze szkół dzieci „sprawiających trudności wychowawcze, niedostosowanych społecznie”. Kosztem naprawdę chorych.
MEN chce się pozbyć „problematycznych” dzieci ze szkół.
Pixabay

MEN chce się pozbyć „problematycznych” dzieci ze szkół.

Od września 2017 r. ma nie być już możliwe łączenie indywidualnych lekcji prowadzonych w szkole lub w domu z zajęciami z klasą, w szkole.

MEN przekonuje, że zamierza jedynie ukrócić patologię: wykorzystywanie orzeczeń, zaprojektowanych na potrzeby uczniów łamiących nogi czy ulegających wypadkom przez inne dzieci – takie, które z różnych powodów nie podołałyby normalnemu trybowi nauki. Nie dałyby rady wysiedzieć pełnej liczy godzin, uczestniczyć we wszystkich zajęciach, wejść pomiędzy rówieśników na tych samych co oni zasadach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną