Łowicz folklorem stoi

Pnioki, krzoki, ptoki
Boże Ciało, Niedziela Palmowa – Łowicz obowiązkowo gości w migawkach tv. Można by pomyśleć, że składa się tylko z procesji i folkloru.
Tu turysta może sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w stroju łowickim.
Anna Musiałówna/Polityka

Tu turysta może sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w stroju łowickim.

Gdyby się urodził później, może opuściłby Łowicz. Tak jak młodsi koledzy, którzy w latach 90. wyjeżdżali do wielkich miast i za granicę. Ale zbyt mocno zapuścił korzenie. Rutkowscy żyją tu od pięciu pokoleń. Pnioki – jak o tak zasiedziałych mówią Łowiczanie, zwani przez etnografów Księżakami.

U nas do niedawna nie wyruszało się daleko za chlebem – mówi Jacek Rutkowski, grafik samouk i rysownik, dziś związany z folkowym biznesem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj