Dlaczego przestaliśmy ze sobą rozmawiać

Oprogramowani inaczej
Dlaczego we współczesnym świecie ludziom tak trudno przychodzi porozumienie? Świat popada w jakiś zbiorowy autyzm?
Coraz trudniejsze stawać się będą bezpośrednie kontakty człowieka z człowiekiem, choć jednocześnie niebywały postęp technologiczny da pozór kontaktu wszystkich ze wszystkimi.
Mirosław Gryń/Polityka

Coraz trudniejsze stawać się będą bezpośrednie kontakty człowieka z człowiekiem, choć jednocześnie niebywały postęp technologiczny da pozór kontaktu wszystkich ze wszystkimi.

Współczesność aż się prosi, by do jej opisu używać pojęć ze świata psychiatrii. Terminy w rodzaju: paranoiczne czy schizofreniczne widzenie świata, skłonności maniakalne, socjopatia, zachowania autystyczne itd. pojawiają się w języku publicystyki czy rozmowach prywatnych raczej w sensie metaforycznym, ale w tle pobrzmiewa pytanie: czy aby na pewno w tym czy innym przypadku nie mamy do czynienia z chorobą w medycznym sensie? Mówiąc nieelegancko: czy aby nie rządzi nami regularny wariat, a jego akolici stracili zdolność do korzystania z własnego rozumu i możliwość porozumienia się z kimkolwiek inaczej myślącym?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną