Społeczeństwo

Bajki dla suwerena

Bajki dla suwerena. Dlaczego filmy Patryka Vegi są tak popularne?

Julia Wieniawa i Patryk Vega Julia Wieniawa i Patryk Vega Julia Wieniawa / Instagram
Rozmowa z dr. hab. Jackiem Wasilewskim o tym, co takiego wie o Polakach Patryk Vega, czego nie wiedzą inni.
Dr hab. Jacek Wasilewski jest medioznawcą, politologiem i pisarzem. Pracuje w Katedrze Antropologii Mediów na Wydziale Dziennikarstwa UW.Leszek Zych/Polityka Dr hab. Jacek Wasilewski jest medioznawcą, politologiem i pisarzem. Pracuje w Katedrze Antropologii Mediów na Wydziale Dziennikarstwa UW.

Joanna Cieśla: – Śmiał się pan na filmach Vegi?
Jacek Wasilewski: – Kilka razy tak. Zauważyłem przy okazji, że na filmach Vegi nie ma jednoczesnych wybuchów śmiechu całej sali, jak to bywa na typowych komediach. Różni ludzie śmieją się w różnych momentach. Z grubsza według podziałów klasowych. Weźmy początek poprzedniego filmu, „Botoks”. To, co dla jednych było najśmieszniejsze, dla innych – żenujące, a jeszcze dla innych – wydziwione, w zależności od tego, kto z czego wcześniej w kulturze korzystał.

Polityka 12.2018 (3153) z dnia 20.03.2018; Społeczeństwo; s. 33
Oryginalny tytuł tekstu: "Bajki dla suwerena"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019