Społeczeństwo

Sowa i obywatele

Seminaria obywatelskie

Państwo Karwowscy (Jan czwarty od prawej, poniżej jego żona, Hanna) podczas jednego z Seminariów Obywatelskich odbywających się w ich mieszkaniu na Ursynowie. Państwo Karwowscy (Jan czwarty od prawej, poniżej jego żona, Hanna) podczas jednego z Seminariów Obywatelskich odbywających się w ich mieszkaniu na Ursynowie. Tadeusz Późniak / Polityka
Wśród części Polaków pojawiła się potrzeba spotykania się. W sprawach kraju.
Prof. Ewa ŁętowskaStanisław Kusiak/EAST NEWS Prof. Ewa Łętowska

Państwo Karwowscy zajmowali się przez kilkadziesiąt lat uprawą borówki wysokiej. Swoje życie dzielili między prowadzenie plantacji a pasję: śpiewanie z grupą przyjaciół w amatorskim chórze. Dwa lata temu, po ostatnich wyborach parlamentarnych, zaczęła w nich narastać frustracja. – Byliśmy zdruzgotani tym, co robi się w naszym kraju, przerażeni niszczeniem instytucji państwa, budowaniem politycznego poparcia na cynicznie pobudzonych negatywnych emocjach wyborców – mówi Jan Karwowski.

Polityka 14.2018 (3155) z dnia 03.04.2018; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Sowa i obywatele"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019