Społeczeństwo

Matki Polki Wykluczone

Matka autystycznego 23-latka o sejmowym proteście

Dorota Próchniewicz Dorota Próchniewicz Piotr Małecki / Napo Images
Z Dorotą Próchniewicz, matką w pełni zależnego od niej 23-latka, o proteście opiekunów osób niepełnosprawnych i systemie pomocy, który mógłby istnieć, ale go nie ma.
„Dużo upokorzeń musi znieść człowiek opiekujący się niepełnosprawnym w Polsce”.AlexLipa/PantherMedia „Dużo upokorzeń musi znieść człowiek opiekujący się niepełnosprawnym w Polsce”.

MARTYNA BUNDA: – Protesty opiekunów osób niepełnosprawnych powtarzają się. Poprzedni, w 2014 r., nie miał aż tak wielkiego poparcia społecznego jak ten ostatni. Nie było setek ludzi demonstrujących solidarność pod Sejmem. A jednak rodzice wywalczyli wtedy znaczne podwyższenie świadczenia pielęgnacyjnego.
DOROTA PRÓCHNIEWICZ: – Ale poza tym nic się nie zmieniło. A frustracja, zmęczenie czekaniem na sensowne rozwiązania rosły. Szkoda, bo przez te lata naprawdę wiele mogło się poprawić.

Polityka 19.2018 (3159) z dnia 08.05.2018; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Matki Polki Wykluczone"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021