Społeczeństwo

Skutki uboczne

Uczniowie w zdeformowanej szkole

Ustawowy czas pracy wynosi osiem godzin. Od dzieci wymaga się jednak więcej. Ustawowy czas pracy wynosi osiem godzin. Od dzieci wymaga się jednak więcej. Lev Dolgachov / PantherMedia
Po zobaczeniu nowych planów lekcji rodzice wypisują swoje dzieci ze szkolnych zajęć religii. Bywa, że całymi klasami. Nieoczywistych skutków reformy edukacji jest więcej.
Za chaos ostatnich i najbliższych lat w oświacie dzieci zapłacą zdrowiem.Daniel Dmitriew/Forum Za chaos ostatnich i najbliższych lat w oświacie dzieci zapłacą zdrowiem.

Bożena zabrała z religii obie córki, piąta i szósta klasa podstawówki na Dolnym Śląsku. – Z jednej strony ze złości. A z drugiej z prostej kalkulacji. Oczywiście obie mają religię w środku dnia. Ale wolę, żeby na okienku zrobiły zadanie domowe i krócej ślęczały w nocy. Dziś młodsza ma lekcje od 13.30 do 16.45. A jutro zaczyna o 7.10, osiem lekcji. Na zerówkę idzie dwa razy w tygodniu, raz zaczyna o ósmej, raz o 10. Starsza – tak samo. Gdy jedna startuje rano, druga – po południu.

Polityka 37.2018 (3177) z dnia 11.09.2018; Temat Tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Skutki uboczne"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019