Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Prawo do prawa

Zwierzęta do konstytucji!

„W sprawach dotyczących zwierząt państwo tak naprawdę nie występuje i już dawno cały ciężar przerzuciło na organizacje pozarządowe. To one przeprowadzają interwencje, leczą odebrane zwierzęta, znajdują im tymczasowe domy, występują w ich imieniu w sądzie”. „W sprawach dotyczących zwierząt państwo tak naprawdę nie występuje i już dawno cały ciężar przerzuciło na organizacje pozarządowe. To one przeprowadzają interwencje, leczą odebrane zwierzęta, znajdują im tymczasowe domy, występują w ich imieniu w sądzie”. Getty Images
Mecenas Karolina Kuszlewicz, rzeczniczka ds. ochrony zwierząt w Polskim Towarzystwie Etycznym, autorka książki „Prawa zwierząt. Praktyczny przewodnik”, o wpisaniu braci mniejszych do konstytucji i starciu z biznesem żyjącym z wykorzystywania zwierząt.
Karolina KuszlewiczPiotr Kamionka/Reporter Karolina Kuszlewicz

AGNIESZKA SOWA: – Olga Tokarczuk twierdzi, że już czas najwyższy wpisać zwierzęta do konstytucji.
KAROLINA KUSZLEWICZ: – Bardzo mnie te słowa ucieszyły. W książce poświęciłam cały rozdział konstytucjonalizacji zwierząt. To nie mrzonka, to jest autentycznie możliwe, prawnie i systemowo. Indie wpisały do swojej konstytucji współczucie dla istot żyjących. Niemcy w artykule 20a ustawy zasadniczej zapisali, że państwo zapewnia ochronę naturalnych warunków życia zwierząt.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawo do prawa"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >