Społeczeństwo

Pusta nawa

Kościół w pandemii

Z internetowymi nabożeństwami poszło sprawnie. Ale pojawiały się także inne, dość dziwaczne pomysły, jak msze samochodowe, autobusowe czy spowiedź drive thru. Z internetowymi nabożeństwami poszło sprawnie. Ale pojawiały się także inne, dość dziwaczne pomysły, jak msze samochodowe, autobusowe czy spowiedź drive thru. Michał Adamski / Forum
Pandemia to również czas społecznego testu. Jak wypada w nim polski Kościół? Najogólniej: ludzie lepiej niż instytucja.
Koronakryzys mocno uderzył w kościelne finanse, które niemal w całości opierają się na datkach wiernych. Dla małych, biedniejszych parafii to już jest dramat.Darek Delmanowicz/PAP Koronakryzys mocno uderzył w kościelne finanse, które niemal w całości opierają się na datkach wiernych. Dla małych, biedniejszych parafii to już jest dramat.

Poznaliśmy Kościół raczej milczący, nieobecny w sprawach społecznych i politycznych. Gdy od tygodni trwał dziwaczny spektakl wokół wyborów prezydenckich, hierarchowie nie zabierali głosu. Skupili się na kwestii, ilu wiernych może uczestniczyć w nabożeństwach. Dopiero kilka dni temu Konferencja Episkopatu Polski wystosowała do polityków – pisany jak zwykle ezopowym językiem – apel, by „wypracowali wspólne stanowisko” w sprawie wyborów.

Znacznie więcej można by też oczekiwać „na froncie walki z epidemią”.

Polityka 19.2020 (3260) z dnia 05.05.2020; Społeczeństwo; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Pusta nawa"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Tata Maty: Młodzi ludzie są mądrzejsi, niż my myślimy, że są

Z prof. Marcinem Matczakiem o tym, dlaczego nie warto być zbyt posłusznym.

Martyna Bunda
07.09.2021