Społeczeństwo

Jaka brzydka katastrofa

Branża piękności zeszła do podziemia

Zarówno branża kosmetyczna, jak i przewrażliwieni na punkcie swojego wyglądu klienci mają problemy z zarządzoną kwarantanną. Zarówno branża kosmetyczna, jak i przewrażliwieni na punkcie swojego wyglądu klienci mają problemy z zarządzoną kwarantanną. Adela Podgórska
Zapuszczeni jak nigdy w życiu, bardziej niż do lasu chcemy do kosmetyczki, fryzjera czy manikiurzystki. Branża piękności kwitnie więc w podziemiu.
Część usług zeszła do podziemia – klienci udają serwisantów sprzętu lub zapraszają do swoich domów.Stanisław Bielski/EAST NEWS Część usług zeszła do podziemia – klienci udają serwisantów sprzętu lub zapraszają do swoich domów.

Gdy poinformowano, że premier odmroził łono natury, Sabina, asystentka prezesa z branży IT, ze złości chlusnęła sobie kawę na szlafrok. Niech ją premier przekona, jak w nieświeżym uczesaniu ma wyjść na świeże powietrze? Namówiona przez dzieci odbyła mimo wszystko krótką przebieżkę, jednak – co do niej niepodobne – nie wrzuciła na FB fotografii na tle lasu. (– W berecie?)

Ostatni odrost robiła w prima aprilis. Myła w pracy filiżanki po gościach szefa, gdy zadzwoniła pani Jadzia: – Klienteczko, jutro mnie zamykają, przyjmuję tylko najwierniejszych, jak będzie trzeba nawet do północy.

Polityka 19.2020 (3260) z dnia 05.05.2020; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Jaka brzydka katastrofa"

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020