Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Lekarz z SOR: Zajmujemy się pudrowaniem trupa

SOR w jednym ze szpitali SOR w jednym ze szpitali Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Koronawirus w polskim szpitalu. Mówię: „Proszę pani, stan mamy jest krytyczny”. A ona: „Panie doktorze, chcielibyśmy się pożegnać”. Odpowiadam: „To niemożliwe. Oddział jest zamknięty, nie ma żadnych odwiedzin”.

PAWEŁ RESZKA: Szpital mały?
LEKARZ NA KONTRAKCIE W SOR: Niewielki, powiatowy, północno-wschodnia Polska.

Pisał pan do mnie o niedawnym dyżurze na SOR.
Tak, została pacjentka z nocy. Starsza kobieta po wstrząsie septycznym. Stan ciężki. Na zdjęciu RTG typowe zmiany dla zapalenia płuc. O 7 rano osobiście wymazuję pacjentkę w kierunku SARS-CoV-2. Czekam na wynik, tymczasem pacjentka wymaga pilnego podłączenia do respiratora, przeniesienia na OIOM.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >